Ameryka, lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie zwanym Orchard House z pokoleń jest rodzina Marchów. Pod nieobecność ojca walczącego w walce secesyjnej, pieczę nad czterema córkami sprawuje samodzielnie ich mama, Marmee. Marmee wyraźnie wyprzedza swoją epokę, wpajając dziewczynkom ideały swobodzie i kusząc je, by znalazły inną ulicę w jedzeniu. Córki pani March – stateczna Meg, ostra jak iskra Jo, nieśmiała, uzdolniona muzycznie Beth i parę przemądrzała Amy – starają się, jak potrafią, by urozmaicić swoje naznaczone ciągłym brakiem pieniędzy życie, chociaż boleśnie odczuwają nieobecność ojca. Bez sensu na to, czy tworzą plan imprezy czy tworzą tajne stowarzyszenie, dosłownie każdych zarażają swoim entuzjazmem. Zdobywa mu się nawet Laurie, samotny mężczyzna z sąsiedniego domu, zaś jego tajemniczy, bogaty dziadek.