Pewien zamek w Tokio nie poznaje się niczym nadzwyczajnym spośród innych. Toż wtedy chociaż pozory. Budynek jest uzależniony. Połączona jest z nim klątwa, która zabija każdego, kto wprowadzi do mózgu. Jej ofiary umierają a wówczas klątwa wytwarza się na nowo, jak wirus schodząc na przyszłe osoby, jakie pojawiają się w biurowca. Tak wynika nierzucający się łańcuch przerażenia.