Świat wreszcie przeszedł się na geniuszu konstruktora Finta Lockwooda. Został nawet gość do pomocy przez firmę, która wymyśla różne innowacyjne techniki umożliwiające życie. Niestety, Flint nagle dowiaduje się, że jego starzy, nieudany wynalazek – maszyna zmieniająca wodę w żywność – nadal działa. A właśnie produkuje niebezpieczne jedzeniowo-zwierzęce hybrydy (jerzęta? zwijedzenie?). Maszynę koniecznie powinien unieszkodliwić, a los świata znowu odpoczywa w dłoniach Flinta.