Rozpalone słońcem, puste wzgórza indonezyjskiej wyspy urzekają surowym pięknem. Dla goszczącej samotnie młodej wdowy nie stanowi aktualne ale bezpieczne miejsce. Jeżeli do jej drzwi zastuka kilku bandytów, nikt nie usłyszy proszenia o współpraca. Nie spodziewają się, że ponad ranem kobieta opuści domek z głową drinka z nich zawiniętą w strzęp materiału.