Po 10 latach małżeństwa Brad i Caroline trafiają do wniosku, iż ich państwo nie ma powodu również najrzetelniejszym wyjściem jest rozwód. Do rozwodu wszak nie dochodzi, gdyż kilka dni później Brad zostaje (niesłusznie) oskarżony o wydania podatkowe oraz ich konto małżeński nagle zrobiło się puste. Uciekając przed policją para niedoszłych rozwodników ukrywa się w wsi amiszów, gdzie udają dalekich kuzynów jedej z linii. Niezła komedia, śmiech budzi zderzenie dwóch swiatów – materialistycznego świata Nowego Jorku oraz sielskiej społeczności amiszów.