Życie w Hinckley Hills rusza się tak cisza i długo, że Ray Peterson gotów jest usunąć wczasy nie wychodząc z domu. Zwłaszcza że mężczyzny proszą mu start w specjalnej atrakcji: podglądaniu nowych znajomych. A Klopekowie przechowują się rzeczywiście dziwnie: bo albo człowiek normalny kopałby po nocy ogródek w mózgu burzy? Kiedy czyli jakiś spośród sąsiadów ginie w malowniczych okolicznościach, na Klopeków padają najgorsze podejrzenia. Ray postanawia przetestować ich słuszność…