XIX-wieczne Niemcy. Dwaj oszuści Jakub i Wilhelm Grimmowie chodzą od wioski do wioski, wmawiając wieśniakom, że w ich domach grasują demony. Wyjątkowy rozwiązanie, gdyby się ich pozbyć, to egzorcyzmy, które oni zbyt kwotą mogą wysłać. Proceder jest aż do chwili, gdy bracia wnikają do nawiedzonej osady Marbaden. Z takiego klimatu w niewyjaśnionych okolicznościach znikają stamtąd dziewczęta. Mieszkańcy twierdzą, że nad ziemią ciąży klątwa rzucona niegdyś przez chorą królową. Towarzysze ostatnim całkowicie korzystają do zamieniania nie z owocem wyobraźni, lecz z przewagami zła.