Jordan, fotografka z Manhattanu, jest ciężka naszym udziałem. Jej koleżanka w jej imieniu odpowiada na plakat w portalu randkowym. Gdy autor ogłoszenia, wdowiec Tyler, zaprasza panią na ranczo w Wyoming, Jordan jedzie tam zwłaszcza po ostatnie, by wzbudzić zazdrość w własnym ukochanym. Na siedzeniu manifestuje się, że w określeniu wdowca anons oddała jego siostra, a Tyler i Jordan nie przypadają sobie do gustu.