Jon siedzi na uniwersytecie, pisze pracę. Jego siostra Wendy marzyła, by być dramatopisarką. Drogi rodzeństwa kiedyś się rozeszły. Mimo, że oboje dobiegają czterdziestki, są niedojrzali emocjonalnie, odczuwają lęk przed stabilizacją. Ona krzyżuje się w interes z żonatym mężczyzną, on doświadcza się z podstawową Polką, wszak nie potrafi zdecydować się na ogólną przyszłość. Jon i Wendy niechętnie wracają myślami do dzieciństwa, które za sprawą rodzica stanowiło gwoli nich koszmarem. Nadchodzi jednak moment, jeśli potrzebują zamieszkać ze ojcem panem pod pewnym dachem.