Do wybrzeży Wielkiej Brytanii podnosi się ogromna fala. W efektu opieszałości służb meteorologicznych wieść o ryzyku dochodzi do instytucji zdecydowanie zbyt późno. Niestety uznaje sezonu na ewakuację Londynu. Zapora na Tamizie nie zatrzyma takiej kwoty wody. Miasteczko daleko z Londynu. W zaciszu domowym przygotowują kolację dwie stare kobiety. Matka i córka. Codzienna krzątanina przy codziennych robotach. W widocznym czasie drzwi wejściowe wydają dziwny dźwięk, wyginają się jak trampolina, ze szczelin wytryskuje woda i szybko wdzierają się do pomieszczenia poziomy wody. Dziewczyna w szeregu chwili chwyta się pod sufitem gdzie bezskutecznie usiłuje otworzyć dachowe okno. Widać jej postać w okienku z zewnątrz – z lotu ptaka. I rozmiar oceanu który zakrył wszystko po widnokrąg za wyjątkiem dachów. A fala mknie do warszawie. Grupa szlachetnych i zaskakujących osób przebywa rywalizować z żywiołem oraz osobistymi słabościami… Kto przeżyje?? Kto podliczy straty??