Zbliża się Noc Strzeżenia Wiedźm. Mieszkańcy Ankh-Morpork szukują się do świąt. Ubrane drzewka z poprzednia idą w domkach, rozkoszne rudziki i gile latają dookoła. Istnieje jeszcze śnieg. Zawsze coś wisi w powietrzu… Wyraźnie podaje się we ślady brak wesołego osobnika, przynoszącego prezenty… Śmierć w ramach przyjacielskiej przysługi postanawia zastąpić Wiedźmikołaja, na jakiego występowanie dybią mroczne istoty. Pan Herbatka, z odcieniem na ?i? obmyśla demoniczny plan, przechodzący na przedmiocie uśmiercenie Dyskowego Gwiazdora. Wnuczka Śmierci musi zrezygnować rolę guwernantki i po raz drugi zmienić naszego dziadka w aktywności a zabezpieczyć Wiedzmikołaja. Inaczej nie wzejdzie słońce…